Jest piękna pogoda,lato w pełni. Ogród rozkwitł wszystkimi kolorami,fruwają pszczoły,motyle,ptaki.Jest kolorowo i wesoło.Szkoda,że mój kręgosłup nie czuje się tak letnio i nie chce ze mną współpracować ale kiedy tylko mogę to pracuje. Coś tam piele, przycinam, zmieniam tu coś posadzę tam wytnę a
potem nie mogę się ruszać i jestem zła na siebie, że przeholowałam. No ale grunt to się nie poddawać bo jak coś boli to znaczy, że się jeszcze żyje.
Jestem siedemset siedemdziesiątym siódmym zaglądaczem, więc poproszę o sadzonkę tych różowych kfiatków w nagrodę;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam koleżankę:)))
Co tylko sobie wybierzesz to w odpowiednim czasie może być Twoje.Pa,pa...
OdpowiedzUsuń